Wasze początki
Panel użytkownika
Nazwa użytkownika:
Hasło:
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się!

Wasze początki

AutorWiadomość
Temat założony przez niniejszego użytkownika
Wasze początki
» 2019-01-27 20:57:57
Hej, jestem dość młody (2 klasa technikum) i od dawna chce związać swoje życie zawodowe z programowaniem głównie dlatego, że to wszystko strasznie mnie interesuje i kocham uczucie gdy rozwiąże jakiś (moim zdaniem) złożony problem...

Chciałbym już powoli uczyć się tego co przyda się w zawodzie i mimo że już w jakimś tam stopniu opanowalem c++ to powoli zaczynam mieć wrażenie, że nie tędy droga. Ale ilość dostępnych technologii, języków technik mnie trochę przytłacza :/.

I to sprawa do was. Jak u was wyglądały początki? Co mieliście w głowie jak długo uwazaliscie, że w sumie nic nie umiecie  i co byście powiedzieli sobie z tamtych czasów?

Pytam ponieważ chcę znaleźć kolejny punkt zaczepienia jak się rozwijać ponieważ bardzo chce :) ale jak widzę oferty pracy to mi zawału dostaje .

PS. Zapomniałem dodać, że strasznie intryguje mnie tematyka sztucznej inteligencji, algorytmów genetycznych itd. Ale nie wiem jak to ugryźć.
P-173722
» 2019-01-28 00:03:07
Jak u was wyglądały początki?
W sensie początki jakiejkolwiek styczności z programowaniem? Jeśli tak, to ja na przykład zaczynałem gdzieś koło 2005 od prostych skryptów w batchu pod Windowsem.

Co mieliście w głowie
Podstawową wiedzę odnośnie tego, czym jest plik *.bat, oraz gdzie w systemie można poczytać co nieco o Windowsowych komendach.

jak długo uwazaliscie, że w sumie nic nie umiecie
Nadal tak uważam. Proces „uważania, że coś tam wiem” wygląda jakoś tak:
1. Nic nie wiem na dany temat.
2. Nauczyłem się czegoś, więc „uważam, że coś tam wiem”.
3. Mądrzy ludzie pokazują mi błędy i uświadamiają, jak wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć.
4. Teoretycznie wiem więcej niż kiedyś, ale poziom „uważania, że coś tam wiem” wraca do punktu pierwszego.
I tak w kółko, bo programista uczy się przez całe życie.

co byście powiedzieli sobie z tamtych czasów?
Najlepiej nic, żeby nie spowodować efektu motyla i nie zepsuć tego wszystkiego.
P-173725
» 2019-01-28 21:00:30
P-173769
» 2019-01-29 13:31:09
proponuję napisać jakieś proste gry np z użyciem SFML, np na początek kółko i krzyżyk, potem snake, ja tak się nauczyłem programować ( w stopniu takim, że dostałem pracę jako młodszy programista), plusem jest to że efekt jest lepszy niż stworzenie kilku klas, które dziedziczą coś i w końcu wypiszesz na konsole wywołania kostruktorów. Pełno jest tutoriali na necie na temat programowania gier 2d, ale nie musisz się ograniczać do 2d. Możliwości jest wiele :)
P-173787
Temat założony przez niniejszego użytkownika
» 2019-01-31 19:59:11
aaadam, ostatnio uznałem, że napisze statki bez używania bibliotek do tego przeznaczonych. Całość czysto graficzna. Ot taki kaprys plus oczywiście mechanizm samo uczenia się programu. Już trochę to robię ale to droga przez mękę czasem ale się nie poddam ;-). Jak skończę myślisz, że będzie się nadawać do portfolio gdy będę szukać pierwszej pracy za te parę lat? A poza tym, co umiałeś gdy zacząłeś szukać pracy o której wspomniałeś? Jak wyglądał proces poszukiwania :D? Z górę dziękuje za odpowiedź i przepraszam za ilość pytań.
P-173822
» 2019-01-31 21:36:39
Jeżeli będziesz kodował codziennie ~5h od poniedziałku do piątku, to jak za pół roku spojrzysz na swój kod to sam stwierdzisz, że nie ma czym się chwalić. I tak możesz co pół roku robić checkpointa przez kolejne 4 lata i taki sam wniosek będziesz miał o każdym kodzie wygenerowanym pół roku wcześniej. Może po ~6 latach doświadczenia stwierdzisz, że ten kod wytworzony pół roku jest bliski tego jak powinien wyglądać.

PS. Nawet jeżeli wydaje Ci się to bzdurą to wydrukuj sobie to stwierdzenie, włóż do książki do której uważasz, że będziesz powracał (lub za kilka lat jej się pozbywał) - będziesz wówczas mógł się przekonać ile prawdy było w tym co Ci dziś napisałem.
P-173823
» 2019-02-01 15:06:49
Zgadzam się z DejaVu, napisałem kilka gierek 2d nic specjalnego, pierwsza moja gra była napisana w jednym pliku main.cpp, kod zawierał 3000 lini kodu w c++ bez użycia klas, obiektowości, dziedziczenia itp. Kilka gier póżniej mój kod wyglądał zupełnie inaczej, nauczyłem się jak kod mniej więcej powinien wyglądać, ciągle się uczę. Dużo jest książek tutoriali na necie. Jeżeli chodzi o to co musisz umieć jako początkujący programista to wiele zależy od tego w co chcesz programować, ale na początku kariery pracodawcy nie wymagają wiele mianowicie podstaw i logicznego myślenia. Oczywiście znajomość angielskiego jest bardzo wskazana, ewentualnie znajomość linuxa lub innych środowisk lub narzędzi, ale to już zależy od potrzeb projektowych.
P-173824
« 1 »
 Strona 1 z 1